niedziela, 6 października 2013

Koronka brugijska c.d Bruges laces next part

Jak coś wezmę sobie do serca to nie chce mnie opuścić.... aż do momentu gdy coś nowego wywoła moje głośne: ach!!!
Parafrazując piosenkę "Do zakochania jeden krok..." a po tym kroczku.... następne nadchodzi...
Jest tyle niesamowicie pięknych i ciekawych rzeczy do spróbowania i zrobienia, że mam wrażenie iż nie ma możliwości pozostać przy jednym, no może dwóch "środkach wyrazu". Podziwiam te z Was, które to potrafią:) może już macie swoją ścieżkę a ja ciągle szukam swojej...
Więc tradycyjnie pokopałam i znalazłam kilka innych schematów:) Wydaje się, że nasi wschodni sąsiedzi są swoistą kopalnią wiedzy o tej technice:) Popytam znajomych może przywiozą jakieś gazetki przy kolejnych wakacyjnych wyjazdach.

Jak na razie można oko pocieszyć tymi wzorami:

028




029

032


033


034





035


036







a





















































































































































































































































































































































































1 komentarz:

  1. Witam i zapraszam po wyróżnienie:)
    http://marzeniazdusza.blogspot.ie/2013/10/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń