Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 marca 2014

Łatkowy KOT Qulited CAT

Czasami musimy spotkać coś albo kogoś na swojej drodze by zrobić to o czym myśleliśmy od dawna.... Taki samowyzwalacz;)

Dawno temu "wymyśliłam"  łatkowe zwierzaki ( nawet całą serię:)) inspirowana Antusiową książeczką z okienkami. Postaram się ja kiedyś pokazać bo jest przesłodka i jak widać przydatna nie tylko dla najmłodszych:)

I całkiem niedawno spotkałam linka do Kociego Candy - Wyzwania tutaj no i zaczęło się...
Nie powinnam teraz marnować czasu, niedokończone rzeczy leżą i czekają. Na szczęście jednak, zamawiający są ludźmi wielkiej cierpliwości  i wiedzą, że gotowy produkt może i powolny ale superowy;)

I w ten oto sposób powstał pierwszy Łatkowy zwierzak PAN KOT.

Może być przytulanką, poduchą i towarzyszem podróży:) Myślę, że ma niewyczerpane pokłady cierpliwości i spokojnie wszystko zniesie... nawet umorusane buziaki! Mimo, że koty, jak to koty wody nie lubią;)

Pan Kot został zaakceptowany przez moich małych kocilubów, więc może ujrzeć światło dzienne. (mama jest trochę bardziej krytyczna i następne będą troszkę chyba zmienione... napiszcie proszę co sądzicie:))

A oto i ON:

przysiadł sobie na poręczy łóżeczka i miaaał....      he pup up on the edge and miaaau...


nie minęło wiele czasu i znalazł się w łóżeczku       after short while he jump into it




czekając na...                      waiting for.....










przytulaki i buziaki:))         huggis and kisses:))

Nie zdążyłam zrobić zdjęć w objęciach ale dołożę jak tylko uda mi się "dopaść" delikwenta....

















sobota, 27 kwietnia 2013

Urodzinki dziewczynki Little girl birthday

Tydzień temu  Kuba dostał zaproszenie na urodzinki do dziewczynki z klasy:)) Po dłuższej rozmowie bardziej dotyczącej czy chce iść na dziewczyńskie urodziny (bo koledzy, ci najlepsi powiedzieli,że w zeszłym roku było marnie;)) i obietnicy z mojej strony, że jakby co to go wyratuję i zabiorę wcześniej, stanęło, że idzie:)) Później wyszło na to, że Amy jest całkiem miła a on ją lubi bo jest kociarą  i czasami rozmawiają sobie o kiciorach. Wygląd zaproszenia to zresztą potwierdzał:) Dziewczyńskie różowości i kot oczywiście. Nie wiem dlaczego ale od razu miałam ochotę jej coś uszyć!
I oto jest: różowe bo dziewczyńskie, kot bo dla miłośniczki i serduszko bo urodzinki!
Mam nadzieję, że się jej spodoba!!!!!!!!!!
Powędrował do nowej właścicielki już wczoraj wieczorem:)

Week ago Kuba got a birthday party invitation from one girl from his class. After quiet long chat about going or not going to party (the best classmates told him as in last year the party wasnt great) I promise rescuing him if is not great;) and he decide to let try.... Later on he told me as she is nice girl and she loves cats, they often chating about cats. Take a look on invitation was enough. Girlish pink and a cat of course. I dont know but I got a filling as I have to sew for her something!
And how this looked: pink cos is girlish, cat cos she is a cats lover and a hart cos a birthday!
I hope she will liked!!!!!!!!!!!!
Yesterday he went to his new owner:)

 Pan Kot;)         Mr Cat;)


 Oczywiście, że  z dodatkowym serduszkiem:))  Of course with additional hart:))




 To zaproszenie było inspiracją, oczywiście w oryginale kot nie miał okularów i bródki, to już autorstwa Kuby:) This invitation was a inspiration, of course oryginally the cat haven't glasses and beard, this one Kuba drow himself;)