Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 listopada 2013

Wełniane buciki dziecięce "z kolorem" Pure woole baby bootis with a bit of colours

No i powracamy z tematem bucików:))
Zimowo, chłodno a maluchom marzną stopki, a rodzice płaczą albo i nie;) Jak którzy... Często w tym mokrym dziwnym kraju rodzice ubrani zimowo a dzieciaczki wózkowo albo na ręku w skarpetingach (dzięki Bogu już nie na boso - tak bywało wcześniej) albo sztucznych, cienkawych ale "pięknych" buciczkach....
Znowu marudzę;)

Więc na początek kilka zdjęć, nowa wersja tym razem z kolorkami...

różowiutkie....        pinki for little princess

rozmiar 3-6mcy      size 3-6mnts

pomknęły do USA:))   just find a new owner:))

z serduszkami    with love

energetyczne pomarańczki;0    energetic orange

anty poślizgi    anti -slip sole

z biedroneczkami    with ladybird

nowe a znane     new and not new


I jeszcze na koniec kilka spacerowych a to jesienna pora:)) Zresztą Powerscort jest zawsze piękny...


buciki w akcji           bootis in action

lekko przybrudzone ale stopki suche i ciepłe        a bit dirty but footis warm and dry:))

Dodaj napis
Dodaj napis

Dodaj napis



piątek, 8 listopada 2013

Zimowe buciki Handmade Baby bootis - pure wool

No i doczekaliśmy się chłodnych dni, słonecznie ale chłodno, wcale nie irlandzkie powietrze, bardziej arktycznie co nie powiem nawet nam odpowiada bo wilgoci i zgnilizny jest tu pod dostatkiem;) Antuś jeżdżący wózkiem natychmiast odczuł to na swoich łapkach i stopkach...
O dziwo, w zwykłych bucikach też wracał z chłodnymi stopami więc trzeba było coś na to poradzić: ))
Na chłody wiadomo najlepsza jest owcza wełna, kupiłam z metra i do dzieła! Stawiamy już pierwsze kroki:) więc wyszperałam w internecie materiał antypoślizgowy i ta tam!

gotowe...         new pair ready for use...
materiał antypoślizgowy   antislip fabric sole
W związku z niesamowicie zimnymi podłogami, dodałam dodatkową warstwę izolacyjną dociętą z wkładki do butów

dodatkowa część podeszwy     extra innersole for better isolation

podeszwa zgrubiała ale jest bardzo miękka i elastyczna.... ciepełko, ciepełko....


very soft and warm top
puchato, milutko...



różne kolorki gumka lub sznurek ze stoperem  gummy strap with stoper for firm grip

zapięcie ze stoperem, wciągnęłam gumkę by było bardziej elastycznie ale następne spróbuję ze sznureczkiem bo zdarzyło nam się zacisnąć troszkę za ciasno, więc trzeba uważać:0

Biega już w nich kilka dni i sprawują się niesamowicie:)) Stopki ciepłe, butów nie gubimy... wszyscy zadowoleni a najbardziej babcia;)

Oczywiście, rozpędem poszyłam trochę więcej ale to na następny raz:)

środa, 17 lipca 2013

te same buciki:)) the some baby shoes:))

No i stało się.... Zakochałam się w dziecięcych papuciach;) Czasu nie mam za wiele bo kończymy poddasze, przekładamy ciągle część naszych rzeczy a przede wszystkim  miejsce muszą znaleźć wszystkie nasze przydasie!!! O, ho ho!! a nazbierało się ich trochę;) Co jakiś czas wybucha zaciekła "dyskusja" ktoma czego więcej i dlaczego się o coś potykamy ale powoli zasiedlamy to miejsce jako nasze:) Lubię myśleć o domu który zamieszkuję jak o domu a nie tymczasowej przechowalni, może dlatego tak obrastamy we wszelkie dobra, a może dlatego,ze jestem zodiakalnym Bykiem materialistą i miłośnikiem wszelkich pięknych przedmiotów:)
A na dodatek jest LATO!!! Lato wielkimi literami, gorąco jak nie Irlandia:)) Nie padało już ponad 3tyg. Nawet nie przeszkadza mi podeschnięta trawa i konieczność ratowania moich roślinek wodą noszoną na razie wiadrami. Mieszkamy prawie pomiędzy ogrodem a plażą co jakiś czas chowając się przed upałem w domku:))

Nasza kamienna plaża...


ta kąpiel wymaga nie lada odwagi,  ja zamaczam tylko stopy (od święta albo jak muszę)...

A i na plaży potrzebne są butki, po kamieniach na boso się nie tupie... po piasku to i owszem
 To ciągle te same ale są niesamowite milusie i pasowne:)) w kolejce następne bo nie mamy na zmianę..

 












sobota, 13 lipca 2013

no i dalej bucikowo... and baby shoes again...


 Jak mówiłam tak zrobiłam:) Następny model, przerobiony z innego by zmienić proporcje pomiędzy przodem i tyłem bucika. Trzymają się dobrze na stopkach naszego wiercipięty co oznacza, że model został zakwalifikowany do kolejnych wykonań;) w kilku wariacjach... oczywiście,  po wykonaniu,  zdjęcia zostaną przedstawione szanownej publiczności:))

 Wierzch gruba bawełna, wewnątrz len:) miłe i oddychające, w sam raz na lato!!!


As I told, I have done:) Next one,pattern changed from another one to change proportion between front and a hills part. They seating well on a veery busy footis whats mean as they qualifide for next performances, with variation, of course to not get bored. After they are done pictures will be shown, of course;)


Top 100% thick cotton, inside linen, nice and breatheble, ideal for summer!!!



I piękne serduszka ...  And a lovely harts...
Nawet śpiącemu nie przeszkadzają, a było troszkę chlodniej więc robiły za ocieplacze...  Even fine when we are sleeping, was a bit colder day and they worked well as a warmers;)

czwartek, 11 lipca 2013

Bucikowy początek....





Bardzo długo Mnie tu nie było ale ciągnęło mnie okrutnie;) Przeprowadzki to jednak nie to co tygrysy lubią najbardziej!!! Szczególnie gdy trzeba się wpasować w domek o prawie połowę mniejszy:( ale za to przytulasty i z bajecznym widokiem na morze, które jest ciągle inne i przyciąga oczy i duszę. Jest jeszcze ogród z przodu domku i z tyłu domku a najlepsze jest to, że dano nam wolną rękę i po ogarnięciu pozostałości po chaszczach zaczynamy radośnie obsadzać.

Lato zawitało, nawet w Irlandii tego roku i z małymi przerwami mamy piękne słońce i opalańsko w pełni. Antuś ma już ponad 7mcy i jak na małego mężczyznę przystało powinien obuć się gdy nie opala stópek;), skarpetki już nie wypadają. Nie cierpię ala bucików dziecięcych made in China albo inny Taiwan, ogumowane, zalaminowane i udające naturalne materiały w najlepszym przypadku.  Jak ktoś nie jest pewien jakości niech powącha;). Tuptusie malutkie nie zasługują na takie traktowanie a w żadnym wypadku na hodowanie jakowyś fungusów. No i stopki obute, na chodniejszy dzień kombinacja polaru i flanelki. Siedzą dobrze nawet u tak żywego chłopaka jak mój dzięki wszytym nad piętka gumkom

Tak prezentują się na nogach dumnego posiadacza...


mogą być też z wywinięciem...

Następnym razem kolejne juz uszyte:)

wtorek, 9 kwietnia 2013

Następny poniedziałek... Next monday...

Ta!Tam!!!! Zaczynamy od lepszego poniedziałku w przeciwieństwie do statniego tygodnia:)) Całkowicie przez przypadek znaleźliśmy domek. W miejscowości docelowo opracowanej, na main street, oddalony od ulicy dłuuuugim ogrodem, nieduży, kompaktowy co daje nadzieję na niezabijające zimowe rachunki, z niewielkim ogródkiem z tyłu co docenić należy mając malucha;) Nie wiem co prawda jak zmieszczę się w kuchni ale zobaczymy...
Zaczynając ogarnianie tego, w którym mieszkamy, aktualnie podziubałam sobie paznokcie zdrapując synkowe naklejki z etapu dinozaurów i Spunge Boba - ten jest cały czas aktualny:)) Potem poszły plakaty ze ścian, złożone i gotowe do podróży, łapacze snów i szaliki kibica (oczywiście polski i irlandzki) kalendarz z kićkami zostają na później - żeby łyso nie było!
W międzyczasie, wpadły mi w ręce uszyte dla niego przytulaki potworzaki. Te były jako pierwsze. Okazało się, że że to bliźniaki łobuziaki i nierozłączni towarzysze;) Są całkiem spore: 40cm + nogi ok.20cm i fantastycznie nadają się do markowanych walk między chłopakami w tym wieku, 6-9lat to na tyle dużo by wstydzić się maskotek i misiów ale można defilować z "potworzakiem" wzbudzając zazdrość kolegów. Wydaje mi się, że wypełniają jakąś lukę...

Ta!Tam!!! We are starting from better monday, I hope:). Completly by accident we found a house for rent. In the town as we like, on the main street, with sooooo loooong front garden, not big but compact what is giving hope for small bills, with small rear garden for the little one. I dont really know how I'll fit in to the kitchen but we'll see....
Starting tidying up a house when we are living now I nearly lost my nails scraching my sons stickers from the walls, they are from dino and Spunge Bob era;). After that we took away posters and only a dream catchers, calendar with cats stay on the wall to not give the room a empty look!
In midtime I found soft toys as I have done for my older Boy:) They are monstery-monsters, my first one. They are twins, always together and good messers;). They quiet big, around 40cm + legs around 20cm. They are fantastic for a boys "fights". When a boys are 6-9year old they are big enough to not feel comfortable with soft toys as a bears but they can go around with a "monster" and get other boys jellouse;)). For me seems be this tape of soft toys filling up a some kind of gap...
Jacky (ten od prawej - from right)  and Chan,

Chan
Tylko tyle na dzisiaj, kleją mi się oczy i plączą litery... pa!
That it for a next day, Im tired and cant get the writing right... by!